Spowiedź przedślubna zawsze budzi wiele emocji, nie tylko wśród przyszłych małżonków, ale mam tu na myśli ogół społeczeństwa i podejście światopoglądowe.  W mojej ocenie spowiedź przed ślubem, czy każda inna spowiedź kościelna, jeżeli tak to można nazwać, to sfera intymna każdego z nas. Nie podoba mi się podejście księży, którzy warunkują udzielenie ślubu od tego czy młodzi się wyspowiadają i to, w dodatku ze wszystkiego. Pamiętajcie proszę, że Wam również przysługują pewne prawa. Przede wszystkim mamy prawo do tego, aby być szanowanym. Dlatego moja rada jest taka żeby spełnić ten „obowiązek”, ale to, o czym chcecie powiedzieć księdzu to Wasza i tylko Wasza intymna sprawa. Moim zdaniem, jeżeli nie chcecie mówić wszystkiego księdzu, powiedźcie to Panu Bogu. Spowiadamy się przed Bogiem nie człowiekiem.

Stanowisko kościoła katolickiego jest takie, że jeżeli uprawiliście seks przed ślubem to dopuściliście się wielkiego grzechu …. Nie chce dalej się w tym miejscu rozpisywać, ponieważ mój wpis i tak już może zostać odczytany, jako kontrowersyjna a nie na tym mi zależy. Moi drodzy, bardzo Was proszę pamiętajcie o tym, że nikt nie ma prawa wypytywać Was o tak intymne sfery Waszego życia. Moja rada przemilczcie ten aspekt. Pamiętajcie, że według kościoła wspólne mieszkania to też nie jest dobry pomysł i księżą mogą Was o to wypytywać, dlatego przygotujcie się na takie pytanie.

Na zakończenie mała podpowiedź dotycząca spowiedzi.

Tak zwana regułka, o którą często pytacie w mailach:

 

„Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Ostatni raz spowiadałem się …

Rozgrzeszenie otrzymałem/ Pokutę odprawiłem/

Obraziłem Pana Boga następującym grzechami …

Więcej grzechów nie pamiętam, choć za wszystkie żałuje

I postanawiam poprawę …

20 grudnia 2018
z-czego-sie-spowiadac-przed-slubem

Spowiedź przed ślubem

        Fotografia Ślubna Wrocław; Fotograf  Wrocław