Crafted by  Ł u k a s z  W ą s i k

zdjecia slubne wrocław

Kontakt

Follow me

Na skróty!

+48 883 554 665

kadrowaniemarzen@gmail.com

www.kadrowaniemarzen.pl

fotograf brzeg
zdjecia slubne brzeg
zdjecia slubne wrocław

Historie opowiadane emocjami

Spotkajmy się

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!


Napisz do mnie i zapytaj o szczegóły współpracy

informacje o mnie
informacje o mnie
informacje o mnie


To dla mnie zaszczyt, przywilej i ogromne wyróżnienie, że mogę uczestniczyć w tak ważnych dla Was chwilach!


Prywatnie o mnie

Poznaliście mnie już trochę lepiej. Podzieliłem się tym, co sprawia mi najwięcej radości. Chciałbym opowiedzieć teraz więcej o moim stylu pracy. Moim konikiem jest reportaż. Zdjęcia, których bohaterowie nie podejrzewali nawet, że dostrzegł ich obiektyw. Takie zdjęcia w mojej ocenie są najbardziej wartościowe. Dlatego, że są szczere, spontaniczne. Nie jestem zwolennikiem sztucznego pozowania. Zdecydowanie bliższa jest mi naturalność. Wierzę, że w fotografii podobnie jak w innych dziedzinach sztuki to właśnie klasyka jest ponadczasowa. Zależy mi na tym żeby album ślubny wypełniały piękne, pełne emocji zdjęcia do których będziecie wspólnie powracać z wypiekami na twarzy! Zdjęciami, które pozwolą na nowo przeżywać tak piękne dla Was chwile.

 

 

10 rzeczy, których o mnie nie wiesz 😊

 

 

  1. Jak przystało na wnuka wojskowego, nie lubię spóźnialstwa.

  2. Uwielbiam psy i od najmłodszych lat jestem największym psiarzem. Moja żona kocha koty. Jak widać przeciwieństwa się przyciągają.

  3. Jestem kawoszem. Dzień zaczynam od pysznej, świeżo zaparzonej kawy.

  4. W szkole średniej udzielałem się w grupie teatralnej. Recytacja „Ody do Miłości” dała mi miejsce na podium krajowego konkursu recytatorskiego.

  5. Nie jadam śniadań. 

  6. Jestem fanem polskich komedii z lat 90’. Takie tytułu jak „Chłopaki nie płaczą”, „Poranek kojota”, „Kiler”, „Dzień świra” (o ile ten ostatni można uznać, za komedie) to filmy, które mogę oglądać bez przerwy i bardzo chętnie do nich wracam (mimo, że scenariusz nie chwaląc się znam prawie na pamięć 😊)

  7. Jestem zodiakalnym lwem.

  8. Czas wolny spędzam w kuchni. Rozwijam swój warsztat kulinarny naśladując poczynania takich mistrzów jak Michel Moran, Pascal Brodnicki czy Karol Okrasa.

  9. Moim największym marzeniem jest mały biały domek z widokiem na polskie morze.

  10. Bardzo dobrze znam angielski. W czasach studiów spędziłem rok w stanach. To była wspaniała przygoda!

 

Nazywam się Łukasz i jak już zapewne wiesz - jestem fotografem ślubnym z Wrocławia.

Pracuję głównie we Wrocławiu, Legnicy, Oławie oraz pozostałej częsci Dolnego Śląska i Opolszczyźnie Kocham ten region, ale moim największym marzeniem jest niewielki, biały domek z widokiem na morze. Chętnie wyjechałbym tam razem z żoną i córeczką, która mimo tego, że ma niespełna 1,5 roku już przejawia zainteresowanie fotografią.
Skąd pasja do zdjęć ślubnych? Moja artystyczna dusza dawała o sobie znać już w czasach liceum. Wtedy z dumą recytowałem Szymborską, Miłosza, a nawet Mickiewicza. Należałem do grupy teatralnej. Dziś z tych czasów pozostała mi wrażliwość i zamiłowanie do estradowego rytmu. Lubię polską muzykę. W drodze na reportaż ślubny zazwyczaj słucham reggae, które pozytywnie mnie nakręca.
Wracając jednak do fotografii ślubnej – dlaczego zawładnęła moim sercem? Doceniam jej niezwykłą moc. Może przekazać coś, czego nie da się ująć słowami. Jest jak wehikuł czasu o szerokokątnej soczewce. Poszerza perspektywę. Pozwala zobaczyć i przeżyć więcej.
Irving Penn powiedział kiedyś, że dobra fotografia to taka, która komunikuje fakt, dotyka serca i pozostawia widza zmienionym tylko dlatego, że zobaczył dane zdjęcie. 
Właśnie to cenię w mojej profesji. Fotografia ślubna łączy w sobie ładunek dokumentalny, emocjonalny i artystyczny. Każde zdjęcie ma swoją mikro historię – ukazuje cząstkę Waszego świata, którą mam zaszczyt uwiecznić na zawsze.

Co robiłbym, gdybym nie był fotografem ślubnym?

Choć nie należę do wybornych kucharzy, potrafię robić doskonałe risotto. Całkiem dobrze czuję się też w daniach rybnych. Kto wie, może w okolicy mojego wymarzonego białego domku nad morzem otworzyłbym małe bistro... Jedno jest pewne – bylibyście tam mile widziani. Młode Pary od zawsze napełniają mnie pozytywną energią. Obserwowanie Was w tym ważnym czasie rozczula moje serce. Jesteście najlepszą inspiracją i muzą.
Czujecie, że możemy złapać nić porozumienia? Szukacie fotografa ślubnego z Wrocławia? Napiszcie do mnie. Możemy umówić się na spotkanie, aby lepiej się poznać i porozmawiać o Waszym dniu.
 

Dyplom fotografa ślubnego
Informacje o mnie

 

Kilka słów o mnie

Poznajmy się lepiej. Łukasz Wąsik